wtorek, 2 października 2012

Czapka "kundelek"

Wszyscy domownicy posiadają już nakrycie głowy, więc puki jeszcze zima nas nie dopadła, zabieramy się za "ogrzewanie" znajomych. 
Czapka w zamiarze miała być "rasowa", ale okazało się, że wyszedł kundelek z zadartym noskiem i odstającymi uszami :) 
Kundelek powędrował do Wioli, która kilka dni temu przechodziła tzw. zmianę kodu (z 2 na 3 z przodu)! :)

rudawy kundelek w dorosłym rozmiarze

Troublemaker testuje, czy uszy dobrze kłapią

Troublemaker prezentuje: 
kundelek uszlachetniony kokardką nadającą podarunkowy wydźwięk!
Mistrz Drugiego Planu: obżera się!

4 komentarze:

  1. Cudowna ta czapka!!! Uwielbiam takie z całego serca! :D
    Bardzo wesoło jest tu u Ciebie :) Mogę zostać? :>

    OdpowiedzUsuń