Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszyk. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lutego 2015

Papierowa wiklina II

Kręcimy i kręcimy i kręcimy. A potem wyplatamy i wyplatamy i wyplatamy :)

papierowe ruloniki od góry

... i z boku :)

mini koszyczek

zestaw

testowanie :)

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Trzypak z papierowej wikliny

Jak widać poniżej "na tapecie" wciąż panuje u nas papierowa wiklina :) Trzypak z gazet codziennych został wykonany na prezent i zostawiłyśmy go w surowej gazetowej postaci. W internecie jest masa tutoriali jak wykonywać kosze i inne papierowe cudeńka - dlatego prezentujemy dzieła skończone :) 

trzypak z boku

trzypak od góry

koszyczki za pomocą Troublemakera stają się kompatybilne ;)

ta da! :)

poniedziałek, 31 marca 2014

Papierowa wiklina

No to tak: zaczęło się niewinnie od "chodźmy na warsztaty", a skończyło na tym, że nie mamy gdzie jeść obiadów, bo wszędzie u nas panoszą się papierowe ruloniki, kosze i koszyczki. Reasumując: wciągnęłam się bardzo, ale to bardzo w papierową wiklinę :) Troublemaker jak zwykle też się udziela...

warsztaty u Ani z Zielono Mi

pierwsze dzieła zebrane :)

jedna z papierowych opcji: bransoletki

żeby nie było, że Troublemaker się nie udziela

z braku różowej farbki - w ruch poszła czerwona

pozowanie z łaską :)

:)

środa, 12 września 2012

Tasiemkowy koszyk

Dziś przedstawiam tzw. produkt będący dziełem przypadku.
Ostatnio szwendając się tu i ówdzie natrafiłam na fajną pasmanterię, gdzie przyciągnęło mnie szydełko jakiego moje ręce jeszcze nie trzymały: wielkie szydełko!
Historia potoczyła się standardowo: "Mogę je zobaczyć?" "Ile kosztuje?" "To może Pani zapakować."
Nie miałam do końca sprecyzowanej wizji użycia go, ale sam fakt, że leżakuje w mojej torebce przyprawiał mnie o uśmiech od ucha do ucha. Problem wykorzystania szydełka rozwiązał się jak tylko wróciłam do domu:

moja mała Miczitanka postanowiła posprzątać mi w szafce i odkryła spory zapas tasiemki, o której zapomniałam

nie wiedząc jeszcze co powstanie - zaczęłam bawić się szydełkiem

za chwilę wszystko było już jasne, klarowne i gotowe: tasiemkowy koszyk z uchwytem do wieszania

koszyk bardzo szybko znalazł swoje miejsce w domu :)

oraz zawartość: kremiki :)