Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farba. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 marca 2014

Pojemniki ze słoików

Z okazji nowej formy żywienia stosowanej przez mojego małżonka, w naszej kuchni przybyło dużo nowości w postaci surowców do gotowania. Nowości zostały zorganizowane w słoiczkach, do których za pomocą farby do tablic i Troublemakera zrobiłam uniwersalne nakrętki :)

1. potrzebujemy farbę, słoiczki z nakrętkami i kogoś kto pomacha pędzlem

2. nakładamy dwie warstwy farby


3. czekamy aż wyschnie i opisujemy zawartość

wtorek, 11 czerwca 2013

Kołyska w rozmiarze mini

Kołyskę wyhaczyłyśmy kiedyś z Troublemakerem na czymś w rodzaju zbiorowiska używanych rzeczy. Ze względu na moją słabą tolerancję różu - leżakowała jakiś czas ukryta w kącie, aż doczekała się nowej warstwy farby, a nawet dwóch warstw (różowy walczył ostro!) :)

kołyska w wersji oryginalnej

pierwsza warstwa bieli

powierzchnia robocza

warstwa druga

Troublemaker "pędzluje" tu i tam

powierzchnia robocza "wypędzlowana" przez Gabi

kołyska w użyciu: usypianie Gucia


wtorek, 22 stycznia 2013

Laurka

Laurka nieodłącznie kojarzy mi się z Dniem Babci i Dniem Dziadka. Kalendarz od wczoraj krzyczy, że już czas na laurki - więc działamy!

w tym roku robimy laurki - serduszka z odciskiem dłoni

pac! pac!

Gabi bardzo chciała wycinać serduszka, na szczęście znalazła ciekawsze zajęcie...

...malowanie Yeti (na czerwonym papierze Yeti bardzo dobrze widać :)

mama zapomniała o palecie do farb, więc Troublemaker miesza na dłoni

 jeszcze tylko najlepsze życzenia i gotowe!

czwartek, 18 października 2012

Wieszaki z łapek na myszy

Wynalazłam kiedyś, w sąsiadującym z moim miejscem pracy sklepie - łapki na myszki i stwierdziłam, że jest w nich potencjał na coś fajnego, co niekoniecznie jest związane z chwytaniem gryzoni. 
Generalnie jak się czuje w czymś potencjał - to już połowa sukcesu... :)

łapki po usunięciu sprężynki naciągającej - dbajmy o palce! :)

Jest już bezpiecznie, więc bierzemy się za brakującą połówkę sukcesu:

zazwyczaj najlepsze są najprostsze rozwiązania i tak np. w przypadku łapek:
1. nakładamy farbę na boki w kolorze pasującym do otoczenia, 
2.nakładamy farbę do tablic na kawałek frontu /żeby można było napisać np. "rzeczy na wczoraj" albo "rzeczy na przedwczoraj"/ 
3. przyczepiamy taśmą dwustronną w dogodne miejsce

nasze dogodne miejsce jest nad biurkiem, co sprawia, że ilość walających się zapisków na blacie jest mniejsza niż z okresu przed wieszakami
/na blacie zostają te rzeczy do wykonania na "przed-przedwczoraj" :)  /