środa, 5 września 2012

Ciasteczka francusko-cukiniowe

Ciasto francuskie zajmuje ważne miejsce w naszej lodówce (górna półka tak zwana), gdyż w ciągu 10 minut można wyczarować z niego różne dobroci. Nas akurat naszło na coś słodkiego, a że dzień się kończył, o czym świadczyła umordowana całym dniem zabaw fryzura Gabi - musiałyśmy "zdziałać" coś na szybko. 
Ciasteczka francuskie na szybko:

1. rozwijamy gotowe ciasto francuskie 
/dla bardziej ambitnych polecam wykonanie ciasta samemu, ja akurat za takimi pracami nie przepadam/

2. kroimy na kwadraty, prostokąty, co tam nam pasuje...

3. nakładamy zawartość ciastek, w tym przypadku: dżem z cukinii; 
osobiście lubię dużą ilość "zawartości", co jest oczywistym wynikiem traumy drożdżówkowej polegającej na tym, że w sklepowych ciastach i drożdżówkach najlepszego składnika jest jak na lekarstwo i dziwnym trafem zawsze jak już jedząc dojdzie się do dżemu, sera, itp to nagle pojawia się ktoś obok z hasłem: daj gryza!
/ w wersji na słono zawartością może być ser, wędlina, pomidory, oliwki - ciasto generalnie idealnie się sprawdza jako tzw. odkurzacz lodówki/

Troublemaker przy pracy

4. zawijamy rogi tworząc ciasteczka i układamy na blasze

5. pieczemy 12-20 min (do zbrązowienia) w piekarniku nagrzanym do 180 stopni 
/albo inny czas w innej temperaturze - najlepiej sprawdzić na opakowaniu/

6. "wszamamy" lub "wszamujemy"

2 komentarze: